| Elektroniczne Papierosy - FORUM http://papierosyforum.pl/ |
|
| Reakcje mojego organizmu na e-palenie http://papierosyforum.pl/viewtopic.php?f=46&t=156 |
Strona 1 z 35 |
| Autor: | mariooz [ 03 lis 2008, 16:46 ] |
| Tytuł: | Reakcje mojego organizmu na e-palenie |
Wydaje się, że ten wątek powinien zainteresować wszystkich e-palących. Czytając posty stwierdziłem, że warto zebrać w jednym miejscu spostrzeżenia dotyczące pozytywnego bądź negatywnego wpływu e-palenia na organizm. Jak określicie jego wpływ na: 1. samopoczucie 2. wydolność oddechową płuc 3. wpływ na sen 4. wpływ na apetyt 5. wpływ na potencję Każde inne spostrzeżenia też będą cenne. Skoro nikt dla nas nie opracował badań, sami musimy sobie poradzić |
|
| Autor: | jerryy [ 03 lis 2008, 18:38 ] |
| Tytuł: | |
1. Samopoczucie - lepsze 2. Wydolność oddechowa - wydaje mi się że lepiej (oddycham pełną piersią) 3. wpływ na sen - nigdy nie miałem problemu ze snem - zasypiam w każdych warunkach sprzyjających ku temu. 4. wpływ na apetyt - bez zmian 5. wpływ na potencję - problemów nie było a i jak się sport w miarę regularnie uprawia Ogólnie czuję się lepiej. |
|
| Autor: | lesmie [ 03 lis 2008, 19:09 ] |
| Tytuł: | |
Jak wyżej, chyba że przegnę to wtedy boli mnie głowa. |
|
| Autor: | eMAiX [ 03 lis 2008, 19:18 ] |
| Tytuł: | |
1. Samopoczucie - lepsze 2. Wydolność oddechowa - na pewno lepiej. po analogach z rana mialem zawalone pluca 3. wpływ na sen - wydaje mi się ze jestem niej senny 4. wpływ na apetyt - na poczatku troche czesciej bylem glodny 5. wpływ na potencję -XxX Wydaje mi sie ze teraz rzadziej boli mnie głowa, w robocie jak palilem analogi to czesto kolo 17 bolala mnie glowa |
|
| Autor: | kmaro [ 04 lis 2008, 14:52 ] |
| Tytuł: | |
1. samopoczucie - ogólnie zdecydowanie lepiej, mniejsze zmęczenie w ciągu dnia, świeższy, jaśniejszy umysł (no chyba że przegnę z częstością pykania, to jestem nieco zamulony), wydaje mi się, że generalnie mam więcej energii. 2. wydolność oddechową płuc - 3 tygodnie, to za krótki okres, żeby to dobrze odczuć, ale przy najmniej lżej mi się oddycha i nie przytyka mnie np. przy wbieganiu po shodach 3. wpływ na sen - nigdy nie miałem z tym problemów i raczej twardo sypiałem, tak jak w p. 2, za krótki okres żeby jednoznacznie wyciągnąć wnioski. 4. wpływ na apetyt - poprawa apetytu wynika u mnie z poprawy jakości jedzenia, tzn. wszystko jakby lepiej smakuje, a nawet niektóre smaki odkrywam na nowo 5. wpływ na potencję - z tym też było w miarę dobrze, a dodatkowa poprawa wynika z powyższych punktów: mniejsze zmęczenie + więcej energii + lepsze dotlenienie organizmu + (u niektórych pewnie też) lepszy sen = większa potencja. Dodam jeszcze tylko, że jedno się nie zmieniło. Jeżeli wieczorem porządnie się najaram, to rano mam nikotynowego kaca, choć trwa on krócej niż w przypadku analogów |
|
| Autor: | mariooz [ 04 lis 2008, 21:51 ] |
| Tytuł: | |
Widzę, że spostrzeżenia są jednoznacznie pozytywne i to powinno cieszyć. Mimo, że piszę to dopiero po trzech dniach e-palenia czuję, że po wielu, wielu latach analogowego palenia, tytoń SPALANY przeszedł u mnie do historii. Palone prawie 10 lat R1 już nie smakuje jak zawsze (gorzkie i śmierdzi), a rano faktycznie lżej w płucach. 1. samopoczucie - bez zastrzeżeń 2. płuca - lepiej - ale nie tak dobrze jak wtedy, gdy miałem okresy całkowitej abstynencji papierosowej. Wtedy czułem wręcz jakby mi czyste powietrze "rozrywało" płuca i musiałem często nabierać głęboko powietrza. Pytano mnie wtedy "dlaczego tak często wzdycham" 3. Sen w nocy ok, a w dzień czuję, że jestem mniej senny. Ale to chyba efekt większej niż dotychczas dawki nikotyny, która działa pobudzająco i podnosi ciśnienie. Śmiem twierdzić, że e-papieros działa lepiej niż kawa. 4. Apetyt - bez zmian. Jak nie paliłem, jadąc na nicorette żarłem jak świnia 5. Potencja i apetyt na seks - bez zmian czyli jak zawsze ogromna Jedno jest bardzo ważne! - znika presja psychiczna, że OTO RZUCIŁEM PALENIE I NIGDY WIĘCEJ DO KOŃCA ŻYCIA NIE WOLNO MI TKNĄĆ PAPIEROSA, JAK ALKOHOLIKOWI KIELISZKA, BO JEDNA PRÓBA ZAWSZE KOŃCZY SIĘ POWROTEM DO ZGUBNEGO NAŁOGU. Teraz wiem, że będę mógł sobie pyknąć e-dymka nawet bez nikotyny, z obrzydzeniem patrząc na marlboro czy R1. Jak coś się zmieni, to szczerze napiszę |
|
| Autor: | Friend [ 04 lis 2008, 22:42 ] |
| Tytuł: | |
1/3. Przepalenie nawet lekkie nie wyczuwalne wcześniej powoduje zakłócenia w termoregulacji organizmu. Objawy:za dnia zawyżone odczucie temperatury, na noc pocenie nawet opoźnione nad ranem (klatka piersiowa). |
|
| Autor: | bionek1 [ 05 lis 2008, 00:48 ] |
| Tytuł: | |
28 lat palenia dwie paki analogów dziennie. Po dwóch tygodniach e-palenia: 1-Samopoczucie zdecydowanie lepsze, może też świadomość że wreszcie po wielu latach prób udało się chyba na zawsze pożegnać analogi. 2-Płuca bez porównania lepiej, ranna pobudka nie zaczyna się kaszlem. można odetchnąć "pełną piersią" 3-Sen - normalnie, chyba że się najaram wieczorem jak głupi, wtedy lekkie kłopoty z zaśnięciem. 4- Apetyt - rewelacja, nie ma przyrostu wagi i zwiększonego apetytu, w poprzednich próbach rzucenia palenia apetyt był nie do opisania. Zawsze kończyło się przyrostem wagi co najmniej 10 kilogramów. 5-Wpływ na potencję - na razie nie zauważam większej różnicy, ale to dopiero dwa tygodnie. |
|
| Autor: | dziennikarz [ 11 lis 2008, 03:23 ] |
| Tytuł: | |
Moje wrazenia po kilku dniach e-palenia: 1. samopoczucie - bez roznicy w porownaniu z analogami 2. wydolność oddechową płuc - lepiej w porownaniu z analogami 3. wpływ na sen - bez zmian 4. wpływ na apetyt - bez zmian 5. wpływ na potencję - bez zmian aczkolwiek tu raczej nie mam miarodajnych danych A dokladniej: e-papieros zdecydowanie: w 100% pokrywa zapotrzebowanie na nikotyne czyli nie czuje nawet najmniejszych skutkow uzaleznienia fizycznego i psychicznego od nkotyny w 100% pokrywa skutki uzaleznienia psychicznego od samego papierosa (trzymanie, ciagniecie, wypuszczanie dymu itd.) poprawia uczucie w ustach - nie mam trampka jak po analogach, poprawwil sie jezyk - to na wkladach 11 mg. Na mocniejszych lekkie uczucie dyskomfortu w ustach od samej nikotyny ale to i tak nic w porownaniu z analogami i wszystkimi tymi dodatkami poza nikotyna. Zdecydowanie lepiej reaguja oskrzela - zwlaszcza na wklady 11 mg. Mocniejsze troche draznia. Po 3 dniach palenia samego e-papierosa nie mialem ochoty na zwyklego. Wrecz zle mi smakowal analog jak mi sie wklady skonczyly. Jedyne czego mi nie pokrywa to chec zapalenia z dwoma osobami, z ktorymi fajni i milo mi sie zawsze palilo analogi. To na pocztek tyle wrazem. Pozdrawiam. Lechu |
|
| Autor: | mariooz [ 11 lis 2008, 23:00 ] |
| Tytuł: | |
Powiem tak: Mimo wielu niewątpliwych zalet, trzeba uważać, żeby nie przedawkować e-papierosa... Zdarzyło mi się to, a uczucie nie należy do przyjemnych. Przyspieszona akcja serca, rozkojarzenie, drżenie rąk, ból głowy. Tak chyba wygląda zatrucie nikotyną. Chyba część z Was doświadczyła tego, a trzeba uważać na poważne skutki uboczne przedawkowania nikotyny opisane w postach w temacie o (nie)szkodliwości e-papierosa. Gdzieś też ktoś pisał o bólu gardła... też mnie dopadło i prawdopodobną przyczyną jest wysuszanie śluzówki przez "dym" e-papierosa. Czy mogą wypowiedzieć się kilkumiesięczni palacze e-papierosów jak radzą sobie z ubocznymi skutkami e-palenia, które na pewno są? |
|
| Autor: | Friend [ 11 lis 2008, 23:10 ] |
| Tytuł: | |
Ból gardła to nie wysuszenie, a uwrażliwienie. Po nadpaleniu e-papierosa jesteś nadwarażliwy. Gliceryna zwilża gardło, paląc nadmiernie po pierwsze zmniejsz moc płynów do zera i obserwuj. Tu trzeba się oszczędzać autentycznie, droga do infekcji się skraca. Kilku miesięczny palacz (Friend) lubi zapalić konkretny smak w mocy 6-12 mg do pierwszych objawów nikotynowych (pocenia, jeżenia włosów). Wybór płynu drapiącego w gardło jest świadomy, to tak jakbym chciał mniej palić, albo urealnić proces palenia. TAK, sobie pokasłałem i jestem zadowolony że dostałem taki wyraźny sygnał na przerwę. Ale t już inny kaszelek, bo oddech mam głębszy i smaczek i inne. Trzeba sibie obserwować i kombinować co dalej human kaman? |
|
| Autor: | dziennikarz [ 11 lis 2008, 23:35 ] |
| Tytuł: | |
Panowie, suchosc jest powodowana wprost przez nikotyne. Ma ona dzialanie wysuszajace podobnie jak inne podobne substancje typu codeina, efedryna. Niektore sa z reszta w skladzie wielu lekow na katar albo suchy kaszel. A co do zatrucia nikotyna. Zatrulem sie raz zwyklymi fajkami (mniejsza o okolicznosci). Zatrulem sie tez przy pomocy gumy z nikotyna. Ale fakt, trzeba uwazac z e-papierosem, bo latwo przedobrzyc. Analog sie po wypaleniu konczy i czlowiek mniej wiecej wie ile wypalil a z e-papierosem to sie dowie jak wypali caly wklad. Pozdrawiam. Lechu |
|
| Autor: | komedyjka [ 11 lis 2008, 23:43 ] |
| Tytuł: | |
mariooz napisał(a): Powiem tak: Mimo wielu niewątpliwych zalet, trzeba uważać, żeby nie przedawkować e-papierosa... Zdarzyło mi się to, a uczucie nie należy do przyjemnych. Przyspieszona akcja serca, rozkojarzenie, drżenie rąk, ból głowy. Tak chyba wygląda zatrucie nikotyną. Chyba część z Was doświadczyła tego, a trzeba uważać na poważne skutki uboczne przedawkowania nikotyny opisane w postach w temacie o (nie)szkodliwości e-papierosa. Gdzieś też ktoś pisał o bólu gardła... też mnie dopadło i prawdopodobną przyczyną jest wysuszanie śluzówki przez "dym" e-papierosa. Czy mogą wypowiedzieć się kilkumiesięczni palacze e-papierosów jak radzą sobie z ubocznymi skutkami e-palenia, które na pewno są?
Ja mam na to dosyć prosty sposób. Najmocniejszy płyn jaki kupuję to "medium", trochę zostawiam oryginalnego, a resztę mieszam z PG cz.d.a. 1:1 i 1:2. Jeżeli tylko poczuję przyspieszoną pracę serca, napełniam inny kartridż najsłabszym płynem. Jeżeli zaś chodzi o gardło (wysuszanie śluzówki) to nie odczuwam niczego takiego. Być może jest to związane z tym, że piję dużo płynów, ok. 2 litrów dziennie. Palę e-fajkę ponad dwa miesiące. |
|
| Autor: | dziennikarz [ 11 lis 2008, 23:53 ] |
| Tytuł: | |
Wysuszenie sluzowki jest zwiazane z dawka nikotyny. Jesli paliles wczesniej analogi a teraz slabe wklady to prawdopodobnie nie wchlaniasz wiecej nikotyni niz wczesniej (pewnie nawet mniej) wiec nie ma podstaw bys czul wieksze skutki wysuszenia sluzowki. Niemniej proces ten jest faktem. A to, ze pijesz. Owszem, zewnetrznie sie nawilzasz ale sluzowka nie sama z siebie mniej produjuje i sie wysusza. Pozdrawiam. Lechu |
|
| Autor: | komedyjka [ 12 lis 2008, 00:29 ] |
| Tytuł: | |
Na forum www.e-cigarette-forum.com jest wątek na temat skutków ubocznych e-palenia - A List of Common Symptoms when E-smoking. Zaraz w pierwszym poście jest o wysuszaniu gardła przez PG, który jest humektantem. Autor postu zaleca "drinking water throughout the day, using hard candies and drinking liquids with honey liquid thru the day to keep your mouth moist" (picie wody w ciągu dnia, jedzenie landrynek i picie płynów z miodem aby utrzymać wilgoć w ustach). Nikotyna też może swoje robić, ale głównym sprawcą problemu jest PG. |
|
| Strona 1 z 35 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|